Życie ze schodami

s
Fundacja „Feniks” Anny Borowiak powstała po to, aby podać dłoń potrzebującym. Dociera z pomocą do osób dotkniętych różnymi chorobami, a także przynosi ulgę w cierpieniu tym, którzy znaleźli się w obliczu nieszczęśliwych sytuacji losowych. Jedną z podopiecznych Fundacji Anny Borowiak jest Beata  z Poznania. Kobieta długo musiała czekać na swoje pierwsze dziecko, bo aż 9 lat. Ale pojawił się Romek, a z Nim szczęście. Ale szczęście nie trwało długo. Beata miała wylew. Potem kolejny. Stała się osobą niepełnosprawną.

Potem zaszła w kolejną ciążę. Lekarze kazali Jej dokonać aborcji. Z Jej stanem zdrowia żaden lekarz nie chciał podjąć się prowadzenia ciąży. Ale Beata się uparła i postanowiła walczyć o życie swojego dziecka. Tyle czekała na pierwszego Syna, nie mogła teraz zabić drugiego rosnącego w Niej życia!
To był bardzo trudny czas. Z jednej strony radość oczekiwania, z drugiej strach o zdrowie swoje i dziecka. Musiała brać silne leki. Ukojenie i pocieszenie znajdywała w modlitwie. Modliła się szczerze i wytrwale, chociaż lekarze ostrzegali ją, że może nie przeżyć porodu.
Nie znalazła oparcia w mężu, który również nalegał na aborcję. Krzyczał na nią, bo nie chciał chorej Żony, nie chciał chorego dziecka. Za to jej syn Romek z ogromną radością czekał na rodzeństwo. To dawało Beacie siłę. A wszystkie smutki i troski ulatywały w tych cudownych chwilach, kiedy czuła ruchy dziecka.
W 33 tygodniu ciąży jej stan się gwałtownie pogorszył. Lekarze postanowili zakończyć ciążę cesarskim cięciem. Bartek szczęśliwie przyszedł na świat , lecz rok po narodzinach Bartka Beata miała trzeci wylew. Tym razem nogi odmówiły posłuszeństwa.
Dziś Beata musi korzystać z wózka inwalidzkiego. Jest niepełnosprawną Mamą dwóch synów. Każdy dzień to dla niej istne zapasy z życiem. Beata sama zajmuje się domem, próbuje jak może dorobić do renty. Piecze ciasta, robi stroiki. Nie lubi prosić o pomoc. Chłopcy co dzień oglądają walkę mamy. Romek, choć ma tylko 11 lat, już teraz chciałby iść do pracy, żeby finansowo wesprzeć rodzinę.
Jeśli chcesz pomóc w jej rehabilitacji lub dowiedzieć się więcej o działalności fundacji zapraszamy na stronę:
 Fundacja Feniks
I Ty może pomóc Beacie. Każda kwota zwiększa jej szanse na turnus i rehabilitację.
FUNDACJA FENIKS ANNY BOROWIAK
52 8149 0000 0002 6677 2000 0010
Z DOPISKIEM DLA BEATY
Zapraszam także do lektury bloga www.pochwalony.eu, którego autor także włączył się do pomocy Fundacji.
Na lewo i na prawo – co nowego?

Przeczytaj jeszcze