Wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego pedofilem.

128098d6-d05a-4c59-a681-5366216d256d
Jest osobą transgenderową i pedofilem. Nie jest to złośliwe określenie z mojej strony uogólniające nieheteronormatywność transseksualisty. Jest to cytat z jego własnego bloga! „Jej Perfekcyjność”bo taki pseudonim nosi Mariusz Drozdrowski na swoim blogu pisze o tym, że jest pedofilem. Co więcej: manifestuje, że nie ma powodów do wstydu, a wolność słowa pozwala mu o tym mówić otwarcie.
Mariusz Drozdowski jest wykładowcą Uniwersytetu Warszawskiego w Instytucie Socjologi. Działacz środowiska LGBT, przez niektórych uznawany nawet za jego lidera, znany jest w „branży” ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi, a także pikantnych kulisów ze swojego życia prywatnego. Dumny pedofil na uczelni pełni także funkcję prezesa organizacji studenckiej QueerUW. Oto, co napisał na swoim blogu:

Ja, dla przykładu, jestem transem i pedofilem. I spoko, żyje mi się z tym całkiem fajnie. Powiedziałem wprost: jestem pedofilem i transgenderem. Jestem. I nie obchodzi mnie to, komu się to podoba lub kto uważa to za wymysł i moją kreację na pokaz. Nie mam potrzeby ukrywania czegokolwiek. Ani tego, że jestem biedna, ani że przytyłam, ani niczego innego. Że jestem trans (choć nie do końca jest to trafne określenie – dla uproszczenia jednak używam go), że jestem pedofilem. Nie zgadzam się na zakaz mówienia o pozytywnej pedofilii. Nie zgadzam się na ograniczanie wolności słowa.
 
Co z tym fantem zrobią władze uczelni? I przede wszystkim: co zrobi policja? Pedofilia jest przestępstwem ściganym z urzędu, zaś jej propagowanie również podchodzi pod paragraf. Według artykułu 200 b Kodeksu Karnego
 
Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 
Dziwny to sposób na zaistnienie w sieci.
 
 
Na lewo i na prawo – co nowego?

Przeczytaj jeszcze