Wygnane z Polski!

Mały Julian słodko spał, a kobiety dopijały wieczorną herbatę. Z telewizji wybrzmiewała melodia z jakiegoś wiecznie powtarzanego filmu, dość szybko przerwana zresztą przez głośne reklamy. Kamila postanowiła wyprasować jeszcze parę ubrań na nadchodzący tydzień. Nagle w mieszkaniu rozległ się dzwonek do drzwi. U progu stała posłanka Pawłowicz i ksiądz Oko. Bez ceregieli wyrecytowali: wynoście się!

Continue Reading