Koniec wojny światopoglądowej? Gowin żegna się ze stanowiskiem.

Na linii Tusk – Gowin często wrzało za sprawą różnic światopoglądowych. Drugi z panów dał się poznać jako przedstawiciel konserwatywnego skrzydła Platformy Obywatelskiej. Premier i były minister sprawiedliwości nie mogli dojść do porozumienia między innymi w kwestii in vitro czy związków partnerskich. Oliwy do ognia dolała wypowiedź Jarosława Gowina o rzekomym handlu zarodkami (zasugerował on, że polskie kliniki eksportują je na przykład do Niemiec, przyp. Na lewo i na prawo). Politycznej wojny stało się zadość. Dziś na konferencji prasowej premier ogłosił swoją decyzję o  jego dymisji. Zastąpi go Marek Biernacki.
Minister Gowin zachowuje się jak premier (…)  zamiast zajmować się problematyką swojego resortu, stanął na czele prawicowego centrum myśli ideologicznej – tak o odwołanym ministrze wypowiadał się Leszek Miller. Głośno na temat Gowina było już podczas debaty o związkach partnerskich, kiedy ten okazał swoją dezaprobatę wobec projektu ustawy pochodzącą spod rąk posłów Platformy Obywatelskiej. Była to żółta kartka za wyłamanie się z partyjnej dyscypliny. Dzisiaj Gowin obejrzał czerwoną i opuścił polityczne boisko Rzeczypospolitej.

Decyzja nie ma związku z poglądami ministra Gowina, które były znane w momencie jego nominacji –  mówił w uzasadnieniu swojej decyzji Donald Tusk. Powodem dymisji miały być „kłopotliwe sytuacje trudne do obrony”, jakie stwarzał Jarosław Gowin. W Ministerstwie Sprawiedliwości na takie nie może być miejsca. 

Następcą Gowina jest kolejny przedstawiciel prawicowego odłamu PO – Marek Biernacki. W przeszłości był ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Pełni funkcję przewodniczącego sejmowej komisji spraw wewnętrznych. Jest Absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Działał w Ruchu Młodej Polski. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur NSZZ „Solidarność”Podobnie jak jego poprzednik opowiadał się on przeciwko przekazaniu do komisji projektów ustaw dotyczących związków partnerskich, a także za wznowieniem dyskusji na temat zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Stanął na czele komisji śledczej badającej sprawę porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Marek Biernacki to osoba, która wykazała się osobistą determinacją i odwagą w walce z mafią, ze zorganizowaną przestępczością – powiedział po konferencji Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości w pierwszej kadencji rządu Donalda Tuska
Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ze strony Donalda Tuska było to posunięcie natury osobistej, zwłaszcza, że następca Jarosława Gowina jest przedstawicielem tego samego skrzydła Platformy z tym samym programem w sprawie spornych ustaw. Wybór posła z najbardziej zwartej frakcji PO jest głosem rozsądku. Prawica w Platformie ma się dobrze, choć w ocenie niektórych środowisk usunięcie Gowina to skręt partii rządzącej w lewo. Przyszłość byłego ministra sprawiedliwości nie jest jeszcze jasna. Nie zadeklarował on opuszczenia partii, w której – mimo konserwatywnych racji – jest dla niego miejsce, jak poinformował Tusk.
Na lewo i na prawo – co nowego?

Przeczytaj jeszcze